Zepsuty stary komputer…
Ja nie jestem ekspertem ani od komputerów ani od samochodów. Od tych dwóch sprzętów oczekuje, że zawsze będzie gotowy do działania. Niestety nic na tym świecie nie trwa wiecznie i każdy sprzęt kiedyś musi się zepsuć, lub co gorsza skończyć swój żywot. Tak właśnie stało się z moim laptopem domowym. Śmiem twierdzić, że zrobił to specjalnie, gdyż otwarcie mu mówiłam, że mam go dość.
…i zakup nowego…

W związku z tym, że mój komputer odmówił posłuszeństwa a znajomy mechanik komputerowy stwierdził jego zgon totalny zostałam zmuszona kupić nowy sprzęt. Zanim jednak poszłam do sklepu ze sprzętem komputerowym postanowiłam dowiedzieć się na co powinnam zwrócić uwagę, przy wyborze nowego laptopa. Po pierwsze pamięć. Musi być duża by pomieścić wszystkie moje zdjęcia, filmy oraz ebooki. Dobra karta graficzna też by się przydała jeżeli chcę oglądać filmy i seriale. Kontaktowanie się ze znajomymi na drugim końcu świata będzie łatwiejsze, jeżeli komputer będzie miał wbudowany mikrofon i kamerę internetową. Nie wyobrażam sobie by nie miał wszystkich potrzebnych wejść USB, HDMI czy SD.
Od tego czytania o komputerach rozbolała mnie głowa, ale nie zmienia to faktu, że trochę się o nich dowiedziałam i już wiedziałam czego chcę. Do sklepu poszłam z upatrzonym modelem laptopa Dell Vostro 3583. Nieduży, kompaktowy ale wydajny laptop za rozsądną cenę. Oczywiście z systemem Windows. Na innym nie potrafię pracować.
Nie wiem dlaczego ale w sklepie z komputerami pracują sami mężczyźni. Chyba byli trochę zdziwieni, że od razu na wejściu powiedziałam im czego oczekuje. Próbowali namówić mnie na inny model ale nie dałam się przekonać. Jedyne co mi doradzili to wybór torby do laptopa oraz myszki. W sumie całość nie była tak droga jak przewidywałam więc jestem zadowolona z zakupów. Mam nadzieje, że Dell vostro 3583 będzie długo działał


